Glinojeck przeciw bolszewikom

data: 15 sierpnia, 2020

W sierpniu 2020 przypada 100 rocznica Bitwy Warszawskiej, jednej z 18 najważniejszych batalii mającej kluczowe znaczenie w historii świata, która zwana jest Cudem nad Wisłą, gdyż przesądziła o losach Europy, a naszej Ojczyźnie pozwoliła zachować niepodległość.

Trwająca kilkanaście dni bitwa toczyła się na rozległym obszarze – od Włodawy nad Bugiem po Działdowo. Do jednego z mało znanych, a jednocześnie znaczących epizodów zmagań z wojskami sowieckimi, które dotarły na północne Mazowsze, należą walki w okolicach Glinojecka.

Od 14 do 18 sierpnia boje toczyły się nie tylko nad Wisłą, ale także nad Wkrą. 12 sierpnia ukazał się rozkaz generała Tadeusza Rozwadowskiego (ówczesnego dowódcy Sztabu Generalnego), nakazujący V Armii powstrzymać przeciwnika w rejonie Pułtuska i Starego Gołymina, bronić przepraw na Wkrze aż po Glinojeck, a kawalerię skierować w rejony Szreńska. Obecność polskich żołnierzy na tym terenie okazała się zaskoczeniem dla wojsk sowieckich. 13 sierpnia polskie radiostacje przechwyciły rozkaz Tuchaczewskiego, nakazujący 14 sierpnia rozpocząć natarcie na Warszawę. W związku z tym V Armia otrzymała rozkaz przekroczyć linię Wkry i uderzyć prawym skrzydłem na Modlin, Blędostowo, Pokrzywnicę. Natomiast lewym na Gołymin. Jednocześnie prowadzić wypady na: Raciąż, Glinojeck i Ciechanów.

14 sierpnia o godz.17 – VIII Brygada Kawalerii stoczyła walkę  z sowietami. Zajęła Glinojeck. Do niewoli zostało wziętych 513 jeńców. W miejscowej cukrowni Izabelin został urządzony szpital wojskowy dla polskich żołnierzy. Późnym wieczorem, gdy lewe skrzydło 18 dywizji piechoty znalazło się w Młocku, VIII Brygada Kawalerii była w miejscowości Sulerzyż.

VIII Brygada Jazdy gen. Aleksandra Karnickiego 15 sierpnia zaatakowała tyły IV Armii rosyjskiej, która posuwając się od Glinojecka, dotarła do Ciechanowa. Zniszczyła urządzenia wroga i wprowadziła w panikę w jego szeregi. Dowódca Szuwajew uciekł do Mławy, a jego sztabowcy w kierunku Ostrołęki. Dużym osiągnieciem było zniszczenie sztabowej radiostacji– jedynej, którą na północnym odcinku frontu posiadali Rosjanie. Uniemożliwiło to odebranie rozkazu sowieckiego dowódcy Tuchaczewskiego, nakazującego uderzyć na lewe skrzydło 5. Armii, która walczyła nad Wkrą. Zostały także przejęte amunicja i  broń oraz materiały techniczne i ważne dokumenty wojskowe. Zostało zabitych 400-500 bolszewików, około 600 trafiło do niewoli. Internetowy Polski Słownik Biograficzny podaje, że z VII Brygady Jazdy wyodrębniono Dywizję Jazdy, grupę mającą spełnić konkretne zadanie w ramach działań 5. Armii. Znana była jako Dywizja Jazdy gen. Karnickiego. Rozkazem Frontu Północnego w krótkim czasie dowódcą tej formacji został mianowany płk. Gustaw Orlicz-Dreszer. Dywizja brała udział w walkach w rejonie Płońska, prowadząc skuteczne działania uniemożliwiające połączenie się sowieckich dywizji.

Proboszcz Glinojecka – Stanisław Augustyński (administrujący w tym czasie parafię Dziektarzewo), pisał do Kurii Diecezjalnej, że zachowanie Rosjan było różne. Najczęściej grabili miejscowe społeczeństwo. Szczególnie dwory i gospodarstwa, w których zatrzymywali się na noclegi. Skradzione zostało także wyposażenie kościoła.

Mężczyźni, czasem bardzo młodzi, z Glinojecka i okolic ochotniczo zgłaszali się do wojska, wielu z wojny nie powróciło. Znani są: Antoni Józefkowicz z Glinojecka, syn magazyniera w cukrowni Izabelin, gimnazjalista, ochotnik- poległ pod Mystkowem, Wacław Drozdowski z Zalesia, Walenty Grala z Ogonowa, Wacław Szerszeński z Rumoki – ochotnik, jeden z założycieli OSP w Ościsłowie, Bolesław Kędzierski – pełnił służbę w Milicji Ludowej w Płocku, Grzegorz Grabowski z Glinojecka, Feliks Włodarski, Zygmunt Sznajder, Czesław Kazimierzewski, Zygmunt Broniewski pseudonim Bogucki gen. Brygady, ostatni dowódca NSZ, urodzony w Glinojecku, syn dyrektora cukrowni, jego pułk rozbił sowiecki batalion piechoty pod Zabłudowem, Jan Koperski, Wacław Bielski – zginął 25 lat później rozstrzelany przez Niemców na dziedzińcu ratusza w Ciechnowie, Adam Murasiewicz – po II Wojnie Światowej był dyrektorem cukrowni w Ciechanowie, Ignacy Gębicki –działacz społeczny zamordowany w czasie okupacji niemieckiej za działalność niepodległościową, Roman Piątkowski- ochotnik w Legionach Polskich Józefa Piłsudskiego, trzech synów Maksymiliana Łebkowskiego – dyrektora cukrowni Izabelin w Glinojecku – zaciągnęło się do wojska w 1919 roku, brali udział w walkach w roku 1920, jeden z nich poległ.

Z  17- 18 sierpnia został w okolicach Malużyna  przeprowadzony atak na zmasowane, choć nie spodziewające się tego siły wroga. Zostały one rozbite. W różnych źródłach przypisuje się zasługi 144 pułkowi piechoty bądź 8 Pułkowi Jazdy. Jedno jest pewne, wojska zostały wyparte a  mogiła i tablica upamiętniająca znajdują się na cmentarzu w Malużynie.

Z 20 na 21 sierpnia na nocleg do Glinojecka ściągnął 201 Ochotniczy Pułk Szwo­leżerów. Mieszkańcy Glinojecka bardzo serdecznie przyjęli żołnierzy. Były to pierwsze oddziały, które wkraczały do wiosek wprost po cofnięciu się nieprzyjaciela. Wzdłuż drogi przygotowane były pełne kosze lub fartuchy chleba. Witały ich rozrado­wane twarze i roześmiane oczy, wznoszono okrzyki.

Dziewczęta stroiły konie, broń i mundury kwiatami. Cieszyły się na widok barwnych ułanów, a starsze kobiety żegnały krzyżem mijające je oddziały. Mężczyźni służyli chętnie wskazówkami.

Tym więcej odczuwaliśmy życzliwość tutejszych mieszkańców, ponieważ mieliśmy świeżo w pamięci nieżyczliwy stosunek pewnego procentu ludności w czasie naszego odwrotu pod Okuniewem.

W tym wszystkim jakżeż wymownie zawarte było – serce.

 

21 sierpnia o godzinie 13.00  gen. Krajowski wkroczył do Mławy   i po nawiązaniu łączności z grupą płk. Aleksandrowskiego przepędził niedobitki 4 i 12 DS przechodzące luźnymi grupami granicę polsko-niemiecką. Dywizja kawalerii po rozbiciu brygady strzelców w rejonie Malużyna i Goszczyc wzięła około 1500 jeńców. Kawalerzyści prowadzili całonocny pościg jedną brygadą na Chotum, drugą na Glinojeck. Przez cały dzień trwały walki z mniejszymi i większymi częściami rozbitych dywizji sowieckich. Dwie potyczki zostały stoczone w okolicach Strzegowa. W pierwszej 201 i 115 pułk ułanów podjął działania sforsowania mostu na Wkrze, który jednak został zniszczony przez nieprzyjaciela. W Rydzynie i Strzegowie żołnierze przeprawili się wpław  przez rzekę, brali udział w walce w okolicach Mdzewa. W lesie za Strzegowem znajduje się krzyż i tablica upamiętniające miejsce walk z bolszewikami, a na cmentarzu parafialnym znajduje się zbiorowa mogiła.

Dla kraju i ludzi wyniszczonych działaniami I wojny światowej musiało być niezmiernie trudno zamiast odbudowywać i spokojnie żyć, walczyć znowu o niepodległość. A jednak…

Hej baczność żołnierze! Przed nami jest wróg…

Lecz z nami jest wolność, Ojczyzna i Bóg…

 

Katarzyna Wiśniewska

Źródło:

  1. Powiat ciechanowski w sierpniu 1920 roku. Dariusz Piotrowicz. Działdowo
  2. Gazeta Cukrownicza. Warszawa sierpień 1920 roku.
  3. Bitwa Warszawska, t. II, Bitwa nad Wisłą 12.VII.1920 roku, ks. 1 cz. II,
  4. Dawid Turowiecki, Nieprzenikniona tajemnica szarżującego oddziału. www.archiwum.plonsk 24 pl.
  5. Stanisław Kwasieborski, Od Płocka do Korostenia – Wspomnienia z czasu służby ochotniczej w płockim szwadronie w 201 p. szwoleżerów. Głos Mazowiecki Nr. 59, 11.03.1936 r.
  6. Henryk Bogusławski – „Wieści Glinojecka”
  7. Janusz Szczepański. Mazowsze w ogniu wojny 1920 roku. Rocznik Mazowiecki, 2000r.
  8. Stanisław Kwasieborski, Od Płocka do Korostenia – Wspomnienia z czasu służby ochotniczej w płockim szwadronie w 201 p. szwoleżerów. Głos Mazowiecki Nr. 59, 11.03.1936 r.
  9. Grzegorz Gołębiewski .OBRONA PŁOCKA PRZED WOJSKAMI BOLSZEWICKIMI 18-19 SIERPNIA 1920 r. PŁOCK 2015r.
  10. Paweł Jan Wiśniewski. Parafia Glinojeck w kronikach, zapiskach i sercach ludzi. TOM I. Glinojeck 2017r.