POWSATANIE STYCZNIOWE 1863 w okolicach Glinojecka – 163 rocznica.
W 1863 r. rozpoczął się zbrojny zryw narodu polskiego, który nazwany został Powstaniem Styczniowym. Był największym wysiłkiem tego stulecia w całej Europie, mającym doprowadzić do odzyskania niepodległości. Powstanie Styczniowe trwało 29 miesięcy, najdłużej ze wszystkich powstań narodowych i przyniosło – mimo niekorzystnego stosunku sił walczących najmniej strat stronie polskiej, bowiem walki prowadzono systemem partyzanckim. Powstanie narodowe obejmowało swym zasięgiem nie tylko Królestwo Polskie, ale również Litwę, Białoruś i Ukrainę. Skierowane było przeciw Rosji, spowodowane nasilającym się rosyjskim uciskiem narodowym. W połowie 1862 r. do powstania przygotowywali się także mieszkańcy Drozdowa, Kondrajca oraz innych okolicznych miejscowości Glinojecka. Organizowali potajemne spotkania, aby omówić plany działania i dodać sobie nawzajem otuchy w tych ciężkich dla kraju czasach. 27 stycznia 1863 r. odbyła się narada w Kondrajcu Szlacheckim gm. Glinojeck, na którym płomienna mowa 18 – letniego Edwarda Chądzyńskiego rozpaliła powstańcze nastroje. Chądzyński zginął 7 lipca w bitwie pod Brzeźnicami.
Plan rozpoczęcia działań militarnych na teren płocki omówiono na zjeździe naczelników powiatowych i dowódców jednostek bojowych 21 stycznia 1863 r. w Drozdowie gm. Raciąż. Dziedzic Glinojecka Józef Nostitz-Jackowski, budowniczy cukrowni Izabelin w Glinojecku i cukrowni Krasiniec, był zastępcą naczelnika wojennego powiatu przasnyskiego. Buchalter cukrowni Karol Lutz jako kurier Rządu Narodowego skazany został na 12 lat ciężkich robót. Ziemianin glinojecki Piwoński – utracił majątek. To samo spotkało Antoniego Bębnowskiego, Stefana Janiszewskiego, Antoniego Lejmana i kilku innych. W 1863 r. proboszczem parafii glinojeckiej był ks. Augustyn Krużmanowski. Podczas Powstania Styczniowego błogosławił powstańcze sztandary i wygłaszał patriotyczne kazania. 28 stycznia 1863 r. udzielił błogosławieństwa stuosobowemu oddziałowi powstańczemu pod dowództwem pułkownika Kazimierza Wolskiego (pochodzącego z Kraszewa k. Ciechanowa, byłego żołnierza M. Garibaldiego), który następnie schronił się ze swoim oddziałem w Uniecku. Tam starli się w walce z żołnierzami Józefa Sierzputowskiego, w sile dwóch sotni Kozaków i 50 osób piechoty pułku Murowskiego. Niestety, w wyniku przewagi liczebnej i militarnej wroga, powstańcy zostali rozbici. Wielu z nich zginęło od kul. W zbiorowej mogile w Uniecku gm. Raciąż pochowano 7 z nich.
W 1993 r. z inicjatywy społeczeństwa został tam odsłonięty pomnik ku czci poległych powstańców.
31 stycznia 2012 r. nadane zostało szkole w Uniecku imię Powstańców Styczniowych.
12 czerwca 1864 roku na cmentarzu w Dziektarzewie pochowano około 20 powstańców poległych podczas potyczek pod Rybitwami, Goszczycami i Kiełkami. Miejsce ich pochówku usytuowane jest naprzeciw bramy głównej cmentarza. Jest to kapliczka ustawiona na niewielkim kurhanie, murowana z cegły i otynkowana. Wejścia na teren strzeże drewniana brama z 1917 roku, obok rosną lipy liczące 70-125 lat.

AUGUSTYN KRUŻMANOWSKI
Urodził się w 1817 roku. Nie znane jest miejsce jego urodzenia, pochodzenie a także to, gdzie się uczył.
W latach 1857-1863 był proboszczem w parafii Glinojeck.
28 stycznia 1863 roku udzielił błogosławieństwa, nowopowstałemu, 100 – osobowemu oddziałowi powstańczemu pod dowództwem pułkownika Kazimierza Wolskiego, który następnie schronił się ze swoim oddziałem w Uniecku. Dał im chorągiew, która miała zastąpić wojskowy sztandar.
Kozacy w odwecie za postawę księdza Krużmanowskiego spalili w Glinojecku plebanię, a 29 stycznia 1863 roku ksiądz został aresztowany przez pułkownika Sierzputowskiego i osadzony w twierdzy Modlin. Oskarżony był o wygłaszanie patriotycznych kazań, udzielenie błogosławieństwa powstańcom i modlitwy w ich intencji.
19 kwietnia 1863 roku wyrokiem Wojennego Audytoriatu, potwierdzonym przez namiestnika Królestwa Polskiego, został skazany na osiedlenie na Syberii i pozbawienie wszystkich praw stanu. Księdza Krużmanowskiego sądzono w trybie skróconym. Najpierw otrzymał karę śmierci przez rozstrzelanie. Wyroku jednak nie wykonano, nieznane są przyczyny jego zmiany. 25 sierpnia został wysłany na 10-letnią katorgę do jednej z syberyjskich fortec. Nigdy z niej nie powrócił, w1873 roku zmarł na wygnaniu w szpitalu w Irkucku.
Spoczął wśród innych księży na cmentarzu w Tunce, który założyli przebywający na obczyźnie powstańcy. Lokalne władze pozwoliły cmentarz ogrodzić, postawić krzyż i urządzać skromne pochówki.
